14 powodów, za które pokochasz spirulinę!

Spirulina to niebiesko-zielona alga, hodowana w różnych zakątkach świata, głównie w Azji, na Hawajach, w Meksyku i w rejonach Czadu. Zawiera tysiące różnych związków, substancji, minerałów… cały czas trwają badania nad skutecznością spiruliny w wielu, wielu aspektach. Zawiera między innymi mnóstwo białek (o wiele więcej, niż taka sama ilość mięsa), aminokwasów, beta-karoten, magnez, żelazo, wapń, fosfor, witaminy z grupy B, a także C, D i K, różne potrzebne człowiekowi kwasy, etc.

Jak działa na nasz organizm?

  1. Oczyszcza z metali ciężkich i wolnych rodników (pomogła uratować, zatrutych poprzez skażoną arsenem wodę, ludzi w Bangladeszu, którym to podawano ją wraz z cynkiem [250mg spiruliny i 2mg cynku], odnotowując spadek obecności arsenu o 47% oraz poprawę zdrowia u 82% badanych!)
  2. Wzmacnia układ odpornościowy oraz działa przeciwnowotworowo! Spirulina zwiększa wytwarzanie przeciwciał oraz białek odpowiadających za zwalczanie infekcji, a także innych komórek poprawiających odporność. Pomaga zarówno przy infekcjach (działa też przeciwzapalnie) jak i w przypadku chorób przewlekłych!
  3. Eliminuje Candidę – wpływa pozytywnie na wzrost prawidłowej mikroflory jelitowej, co w rezultacie hamuje rozwój Candidy. Pomaga także wyeliminować komórki Candidy oraz działa antybakteryjnie. Pomoże także ogólnie w zwalczaniu zaburzeń układu pokarmowego.
  4. Reguluje ciśnienie krwi, dzięki fikocyjaninie, pigmentowi znajdującemu się w spirulinie.
  5. Pomaga normować poziom cholesterolu – spirulina zapobiega miażdżycy i zmniejsza poziom cholesterolu we krwi.
  6. Zmniejsza powierzchnię błony wytworzonej przez cholesterol wewnątrz aorty, dzięki czemu zmniejsza się ryzyko udaru mózgu oraz powstania miażdżycy.
  7. Może pomagać przy alergii, zatrzymując uwalnianie histaminy, czyli substancji, która powoduje objawy alergii. Może także sprawdzić się przy problemach z zatokami.
  8. Dzięki zawartej w spirulinie zeaksantynie, może ona zmniejszyć ryzyko zaćmy i zwyrodnienia plamki żółtej, pozytywnie wpływając na zdrowie oczu.
  9. Chroni przed uszkodzeniem i marskością wątroby.
  10. Poprawia stan chorych na HIV/AIDS – badania wykazały poprawę wśród osób regularnie zażywających spirulinę oraz brak skutków ubocznych.
  11. Na problemy nerkowe – oczyszcza drogi moczowe, zapobiegając powstawaniu kamieni i redukując ryzyko artretyzmu.
  12. Przyspiesza gojenie się ran, wspomaga regenerację skóry i błony śluzowej.
  13. Przyśpiesza utratę wagi! Ma mnóstwo wartości odżywczych, zmniejsza uczucie głodu, utrzymuje niski poziom tłuszczu.
  14. Wspiera witalność i dodaje energii – znów dzięki swoim wartościom odżywczym, uposaża nas w niezbędne do zdrowia składniki. Doktor Oz zaleca połączenie 1 łyżeczki Spiruliny z około 350 ml soku z limonki/cytryny i zamrożenie mikstury na kostki aby następnie dodawać takie do wody, soków. Połączenie tych dwóch smaków odblokowuje cukier z naszych komórek, dostajemy zatem energetycznego kopa! 🙂

Kuzynką spiruliny jest chlorella, również alga, której działanie jest zbliżone. Chlorella także oczyszcza, odżywia, usuwa metale ciężkie i wolne rodniki, działa przeciwzapalnie, przeciwbakteryjnie, antynowotworowo, poprawia mikroflorę bakteryjną, wspiera ważne procesy w naszym organizmie, odmładza oraz dodaje energii!

Można przyjmować obie na raz, ale najlepiej skonsultować to z naturoterapeutą i porozmawiać o swoich potrzebach – w przypadku, gdy jesteśmy zdrowi, można stosować je po prostu zamiennie: przez jakiś czas spirulinę, potem zamienić na chlorellę itd.

Dawkowanie: standardową dawką jest od 6 do 8 tabletek (po 500 mg każda) dziennie. Należy zacząć od mniejszych dawek, od jednej tabletki i stopniowo zwiększać, aby przyzwyczaić organizm.

Spirulina jest bezpieczna nawet w dużych dawkach, należy jednak zwrócić uwagę na jej źródło, wybierając renomowaną markę, której spirulina nie jest zanieczyszczona innymi, toksycznymi składnikami.

Moi Pacjenci nie raz opowiadają mi o świetnych efektach działania spiruliny, kiedy im ja polecę 🙂

Źródła: 1, 2, 3, 4.
Dodaj do zakładek Link.

2 odpowiedzi na „14 powodów, za które pokochasz spirulinę!

  1. Magdalena mówi:

    Ciągle chodzi mi po głowie to pytanie: Czy mądrze jest spożywać algi w okresie jesienno-zimowym, skoro posiadają wychładzającą naturę?

    • Aneta Murakowska mówi:

      Algi warto spożywać nawet przez cały rok, ze względu na ich zdrowotne działanie, natomiast co do ich wychładzającej natury – faktycznie zgodnie z medycyną chińską mają właściwości wychładzające i odczują to na pewno osoby z niedoborem Yang – wyziębione, z niedoborami, zbyt szczupłe, etc. Pamiętajmy więc o innym pożywieniu, aby nie zabrakło w nim produktów o ciepłej lub gorącej naturze. Algi pośrednio wpływają na odporność, działają przeciwbakteryjnie, oczyszczają krew i pomagają w walce z infekcjami – tym bardziej warto stosować je także w okresie jesienno-zimowym! Podpowiem też, że najmniej wychładza chlorella, spirulina ciut bardziej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *