5 smaków dla urody, zdrowia i długowieczności, czyli o wspaniałych właściwościach Wu Wei Zi

Cytryniec chiński  (schisandra chinensis) lub właśnie Wu Wei Zi – od tysięcy lat jest stosowany na wschodzie na wiele, wiele dolegliwości. Rośnie w Azji Wschodniej, przede wszystkim w Chinach, choć dziś uprawiany jest także w Rosji i Ameryce. Używa się jego korzeni, kory, nasion, liści, jednak największą popularnością cieszą się owoce – jagody cytryńca. Przygotowuje się z nich napary, nalewki, soki, wyciągi, a także zjada się świeże lub suszone owoce.

Chińska nazwa tej rośliny – Wu Wei Zi tłumaczona jest jako „siła pięciu smaków” lub „owoc pięciu smaków”. Nazwa powstała ze względu na wyjątkowe smaki owoców cytryńca – jego skórka jest słodka, miąższ z kolei kwaśny, a nasiona gorzkie i cierpkie, a wyciąg z nasion… słony. Poprzez te pięć smaków wpływa na pracę organów yin: wątroby, nerek, serca, płuc i śledziony.

Jagody cytryńca są jaskrawoczerwone i okrągłe – podobnie jak liście i inne części cytryńca zawierają witaminę E, schizandrynę, żelazo, miedź, mangan, potas, fosfor, cynk, magnez, tytan, nikiel, molibden, etc.

Jak działa i na co pomoże cytryniec? Lista jest niesamowicie długa, natomiast należy zacząć od przypisania cytryńca do adaptogenów. Przypomnijmy – adaptogeny to „inteligentne” rośliny, które mają zdolności regulacyjne, pomagają przystosować się do sytuacji stresowych, wpływają na układ odpornościowy i zwalczają choroby w szerokim zakresie. Aby roślinę można nazwać adaptogenem, musi ona być także całkowicie bezpieczna i nietoksyczna – więcej o adaptogenach TU. Uważać powinny jedynie kobiety w ciąży oraz osoby cierpiące na nadciśnienie, zaburzenia pracy serca lub bezsenność. Cytryniec często stosuje się z innymi adaptogenami, np. z żeń szeniem.

Na co i kiedy cytryniec?

  • na wzmocnienie, szczególnie dla układu nerwowego, pokarmowego i oddechowego
  • na stres – jak każdy adaptogen, obniża poziom kortyzolu, sprawdzi się przy stresie, niepokoju, a także wyczerpaniu (fizycznym lub umysłowym), doda energii i poprawi wytrzymałość
  • zastąpi kawę lub energetyk – mobilizuje organizm do działania, zarówno w zdrowiu jak i w chorobie
  • poprawia zdolności koncentracji i refleksu
  • poprawia także odporność na stres
  • przy chorobach układu pokarmowego, płuc lub wątroby
  • przy oczyszczaniu wątroby
  • pobudza pracę płuc, serca, wątroby, śledziony, nerek oraz nadnerczy
  • przy depresji, apatii i wyczerpaniu
  • przy słabej ostrości wzroku i jako wzmocnienie dla wzroku
  • przy niedokrwistości
  • pomaga w walce z kaszlem
  • pomaga przy bezsenności i koszmarach nocnych
  • poprawia krążenie krwi oraz przemianę materii
  • zwiększa ciśnienie krwi, zmniejsza częstotliwość skurczów serca (zwiększając ich amplitudę) – dlatego niewskazany jest dla osób z nadciśnieniem lub zaburzeniami rytmu serca!
  • zmniejsza poziom cukru we krwi u diabetyków
  • oczyszcza żyły z wapnia i tłuszczu usuwając przyczynę zawałów i innych schorzeń
  • poprawia syntezę białek w organizmie
  • usuwa z organizmu wolne rodniki
  • jako afrodyzjak, zarówno dla kobiet jak i dla mężczyzn – 5 mililitrów ekstraktu dodane do lampki wina wywołuje przyjemnie relaksujący nastrój
  • dla rekonwalescentów i osób po zabiegach chirurgicznych, jako wsparcie po zatruciach lub przewlekłych chorobach: pomaga przywrócić organizmowi równowagę
  • reguluje działanie układu nerwowego współczulnego i przywspółczulnego, pomagając w utrzymaniu harmonii organizmu oraz jego odporności na skrajne warunki środowiska
  • działa odmładzająco na niemal wszystkie komórki!

Cytryniec zagościł także w przemyśle kosmetycznym – często wchodzi w skład preparatów nawilżających i rewitalizujących.

Przepisy:

Herbatka z suszonych jagód

Jest niezwykle aromatyczna i świetnie smakuje! Wystarczy zalać 4-5 łyżeczek jagód dwoma szklankami wrzątku na ok. 15 minut, lub przygotować wywar według starej, chińskiej receptury. Zalewamy 4 łyżki dwoma szklankami wody, doprowadzamy do wrzenia i kontynuujemy gotowanie na mniejszym ogniu przez mniej więcej 10-12 minut. Jagody możemy ponownie zaparzać dopóki nie stracą koloru i smaku. Wywar może być intensywny, dlatego na początek można dodawać do niego przegotowanej wody. Aby picie naparu było skuteczne, dobrze jest wypijać dziennie od dwóch do trzech szklanek takiego naparu.

Nalewka z owoców cytryńca

Jedną część owoców zalewamy 5 częściami 70% alkoholu. Szczelnie zamykamy i odstawiamy na minimum 10 dni w ciemne miejsce, od czasu do czasu wstrząsając słojem lub butelką. Można także przygotować nalewkę na czerwonym winie.

Stosujemy szczególnie jako środek wzmacniający, na wzrok, na płodność, przy wrzodach lub trudno gojących się ranach. Dziennie przyjmuje dwa razy po 20-30 rozcieńczonych kropli. Można także przygotować nalewkę z samych nasion, będzie ona wówczas silniejsza w działaniu.

Świeże i suszone owoce cytryńca

Świeże owoce zjadamy po garści ok. 25 – 50 g dziennie, szczególnie przy niskim ciśnieniu, braku sił, zatruciach, depresji. Możemy także przygotowywać z nich soki, dżemy, lub wymieszać z miodem i posmarować np. grzankę. Miksując z wodą otrzymujemy orzeźwiający napój.

Suszone owoce zjadamy w całości lub w proszku po 0,5 g, np. 4-6 owoców, 2-3 razy dziennie przed posiłkiem. Sprawdzą się w celach leczniczy lub zamiast kawy, jako przekąska przed ważnym egzaminem, spotkaniem… Jest to niezwykle wygodny środek – garść suszonych owoców wystarcza na długo, a pobudzający skutek następuje w ciągu 30 – 40 minut po spożyciu.

 

Napary możemy także przygotowywać z liści, kory, pędów, świeżych owoców. Zawsze parzymy i chwile gotujemy lub zostawiamy pod przykryciem – nie gotujemy zbyt długo, aby nie wygotować cennych składników. Korzystniej jest spożywać napary z cytryńca w pierwszej połowie dnia, a raczej nie przed snem – jako środek pobudzający może być przyczyną kłopotów z zaśnięciem. Pamiętamy też, że adaptogenów nie stosujemy non-stop. Po 3-4 tygodniach warto zrobić przerwę, jeśli stosujemy jako wzmocnienie. Przy stanach przewlekłych najlepiej skonsultować się z naturoterapeutą.

Na temat cytryńca przeprowadzono kilka naprawdę interesujących badań!

The University of Arizona, w badaniu na szczurach, potwierdził silną aktywność detoksyfikacyjną cytryńca chińskiego w przypadku zatruć wątroby toksycznymi związkami chemicznymi. Podobne badania przeprowadził dr Hikino w Japonii, potwierdzając, że cytryniec posiada w swoim składzie ponad 20 związków, które pomagają oczyścić wątrobę z toksyn i przeciwdziałają uszkodzeniu lipidów!

Jedne ze studiów objęły 102 pacjentów z wirusowym zapaleniem wątroby. Pozytywne rezultaty osiągnięto w aż 72 przypadkach! Już po 25 dniach enzymy wątroby powróciły do normalnego poziomu bez żadnych efektów ubocznych. Badania trwają, jednak specjalista medycyny botanicznej James Duke, autor The Green Pharmacy przewiduje, że Wu Wei Zi może stać się wkrótce najefektywniejszym lekiem ziołowym pomagającym w problemach z wątrobą.

Inne badania naukowe wykazały, że cytryniec pomaga w poprawie zdolności widzenia nocnego oraz adaptacji do ciemności. Wyniki wskazały na poprawę u 90% osób biorących udział w eksperymencie. Ekstrakt z nasion cytryńca wyostrza wzrok! Przyjmowany dwa razy dziennie, przez minimum 2 miesiące pomaga dzieciom z krótkowzrocznością oraz astygmatyzmem, zatrzymując postęp wady wzroku.

Dawniej, na wschodzie, ludzie zawsze brali ze sobą suszone owoce cytryńca, właśnie w celu poprawy wzroku – wyruszając w tajgę, musieli się wykazać wytrzymałością, aby przetrwać dłuższy czas bez wypoczynku i pożywienia, a także świetnym wzrokiem, niezbędnym w trakcie polowań na trudnym terenie. Już garść suszonych owoców doraźnie wzmocni zdolność organizmu do wysiłku. Rosyjscy alpiniści korzystają z tych rad, przygotowując przed wspinaczką wywar z liści i pędów cytryńca – ma on wzmocnić siły, poprawić refleks i koncentrację, a także pomóc w adaptacji na trudnym terenie, gdzie tlenu w powietrzu jest mniej. Cytryniec zwiększa odporność tkanek na jego niedobór, co przekłada się także na większą odporność organizmu na odmrożenia.

W dawnych Chinach był tak ceniony, że często dostarczani jego ogromne ilości cesarzom, jako daninę.

 

Naparem z cytryńca przywitałam ostatnio Uczestników moich warsztatów (sprawdź na FB), a już niedługo będzie go można nabyć w Naszym gabinetowym sklepiku! 🙂

Źródła: 1, 2, 3.
Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *