Pacjent-Partnerem

Holistycznie znaczy Partnersko

Nikt nie zna nas bardziej, niż my sami. I nikt nie odpowiada za nasze choroby, dolegliwości oprócz nas. Tej postawy uczę w przestrzeni biznesowej, ale także (albo właśnie przede wszystkim w gabinecie) zachęcam moich Pacjentów do brania pełnej odpowiedzialność za szybki powrót do zdrowia. W przeciwieństwie do relacji (a raczej ich braku) panujących w gabinetach współczesnej medycyny, w mojej Klinice daję Pacjentom wyczerpującą wiedzę, dziesiątki porad, sugestii dotyczących stylu życia, diety, edukuję o przyczynach powstawania nierównowagi w Ciele i Umyśle, a także metodach wracania do zdrowia. Pokazuję różnice w redukcjonistycznym podejściu zachodnim a holistyczną wizją Człowieka w medycynie chińskiej. Jako coach i trener kompetencji osobistych i zawodowych zachęcam do lektury, dociekania przyczyn i skutków na każdym poziomie egzystencji. Jako terapeuta diagnozuję m.in. na podstawie rozmowy z Pacjentem, Jego sytuacji życiowej oraz wdrażam strategię leczenia. Ale to Pacjent zawsze ma rację, zawsze wie lepiej co dla Niego w danym momencie jest ważne, wykonalne. I każda decyzja jest w porządku, każda jest najlepsza w danym momencie, nawet jeśli moje ego uważałoby inaczej 🙂

Dlatego Pacjent pod moją opieką staje się Partnerem w przywracaniu własnego zdrowia. Nie ma innej możliwości – nikt za nas nie zje, nie strawi, nie poczuje, nie przeżyje… a więc nie wyzdrowieje! Przeciwna jestem zachodniemu, paternalistycznemu podejściu medycznemu – nie mówić pacjentom za wiele, nie zdradzać diagnozy, nie wprowadzać w tajniki leczenia.

Dla mnie to wbrew prawom: prawu do decydowania o swoim ciele, zdrowiu, prawu do wiedzy, prawu do szacunku, prawu do traktowania Pacjenta jako dorosłego, dojrzałego do wiedzy na swój temat, zwłaszcza w obliczu dolegliwości, cierpienia, choroby. Oczywiście niezwykle ważną kwestią jest sposób przekazania tej wiedzy, diagnozy, sposób nawiązania relacji, ale tym z wielką pasją zajmuję się od kilkunastu lat, a teraz stosuję to po prostu w Klinice. Sama bywam Pacjentką i potrzebuję i oczekuję jasnej informacji, bym mogła wspomóc strategię leczenia. Jakże inaczej oczekiwać od Pacjenta tak niełatwych zmian w sposobie żywienia, nawykach związanych ze stylem życia, skoro nie dajemy pełnej, z szacunkiem wyjaśnianej wiedzy, powodów i celów leczenia, informacji o przyczynach i skutkach, działaniu ziół i zabiegów? Tak, jak potężnym impulsem dla Organizmu jest działanie odpowiednio dobranego punktu akupunkturowego, tak samo lecznicze działania ma rozmowa i/lub podana informacja o spodziewanym skutku danego zabiegu. I nawet jeśli, według sceptyków, to w części efekt placebo – jeśli prowadzi do zdrowia to przecież wspaniale! 🙂

Nasze Ciała i Umysły mają zdumiewającą moc umożliwiającą powrót do zdrowia, niestety dziś często odbiera się Pacjentom ich własny autorytet, nie pozwala na słuchanie intuicji i sygnałów, które nasze mądre Ciała nieustannie nam wysyłają. Jestem głęboko przekonana, że czynne włączenie Pacjenta w przygodę odkrywania dróg do własnego zdrowia to jedyny naturalny sposób leczenia. Zajmuje mi to więcej czasu, ale czyni tę pracę konsekwentnie realizowaną życiową drogą: edukatora, coacha, terapeuty – wierzącego w Moc i Mądrość moich Podopiecznych w myśl głębokiej Prawdy, że wszystko czego potrzebujemy, by wrócić do zdrowia, poradzić sobie z jakimkolwiek wyzwaniem/problemem – mamy w Sobie. Moją rolą jest o tym tylko przypomnieć – poruszeniem lub przekierowaniem energii akupunkturą, uświadomieniem szkodliwych wzorców, zachęceniem do zmian w odżywianiu lub nauczaniu… pokochania siebie. Reszta w Twoich, Pacjencie, rękach! 🙂

* Czasem każda medycyna jest nieskuteczna. I to też jest decyzja Pacjenta na tak głębokim, duchowym poziomie, że często do końca pozostaje on nieuświadomiony. I pozostaje wtedy pełne dyskretnego wsparcia towarzyszenie w tym procesie. Można bowiem wyleczyć każdą chorobę, ale nie każdego Człowieka. I jako terapeuta także o tym pragnę pamiętać i szanować.

Gotowi na zmianę?
Do zobaczenia,
Aneta Murakowska

holistycznie
Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *